Wywiad z zespołem Fever

  • 16 January, 2017
  • Music Alert

„To chyba największy sukces artysty czy zespołu, gdy jego twórczość wzbudza prawdziwe emocje” – a jakie emocje potrafi wzbudzić Fever? Ten młody, bo istniejący od 2015 roku zespół ma na swoim koncie nieźle przyjętą EP-kę „Decadence” i chce w 2017 roku wyjść ze swoją niezwykle interesującą twórczością do jak największego grona odbiorców. My zalecamy jak najszybciej się w tym gronie znaleźć i zapraszamy do lektury rozmowy z Patrykiem Młynarskim, wokalistą Fever! 

W minionym 2016 roku debiutowaliście EP-ką „Decadence”. Jakie utwory się na niej znalazły i z jakim odbiorem materiału się zetknęliście?

Kawałki na „Decadence” są pierwszymi jakie w ogóle zostały stworzone. Ja, patrząc ze swojej perspektywy wokalisty i gitarzysty jestem dumny z siebie i chłopaków. Każdy z nas włożył potężny wkład w każdy utwór. Zrobiliśmy co w naszej mocy aby zmaterializować to co nam grało w głowie. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tak pozytywnego odbioru naszej muzyki. Jest to bardzo budujące i mówiąc kolokwialnie – daje potężnego kopa do dalszego działania.  

Skąd w ogóle wziął się Fever? Jak się poznaliście i co zainspirowało Was do założenia zespołu?

Cała geneza Fever jest bardzo długa i skomplikowana, więc postaram się opisać tylko najważniejsze wydarzenia. Mając może 15 lat poznałem Macieja (gitara prowadząca), który z 2 kumplami próbował formować zespół. Ja zaoferowałem się na stanowisko wokalisty. Mieliśmy kilka prób, o ile w ogóle można to tak nazwać, bez perkusji i tak się wszystko zakończyło. Przez prawe 2 lata ja i Maciej graliśmy z różnymi instrumentalistami ale daleko nam wszystkim było do sformowania konkretnej formacji. Kiedyś, na pewnej imprezie poznałem Huberta (perkusja) i od słowa do słowa zgadaliśmy się na wspólne granie, ja, on i Maciej. Potem dołączył do nas Bartek (bas) oraz Wojtek (klawisze) i pod koniec 2015 roku mieliśmy już stały skład. 

Co jest ambicją Waszego zespołu? Co jako Fever chcielibyście osiągnąć?

Chyba tak jak każdy zespół bądź wykonawca marzymy o tym by móc się utrzymywać z tworzenia i grania muzyki. Mimo to największą ambicją każdego z nas jest stworzenie czegoś co zostanie w pamięci ludzi na długie lata. Ja tak jak i reszta Fever chciałbym, aby ludzie słuchali naszej muzyki, w pewien sposób odnajdywali siebie w niej. To chyba największy sukces artysty czy zespołu gdy jego twórczość wzbudza prawdziwe emocje. Oczywiście istotne są też rzeczy bardziej przyziemne ale bardzo istotne z punktu widzenia wykonawcy, które można zawrzeć w stwierdzeniu pewnego artysty – „Muzyka daje mi satysfakcję, ale satysfakcją nie wykarmię rodziny.” Wydaje mi się, że musi zostać zachowana pewna równowaga między obydwiema rzeczami. 

Kto w ogóle powinien zainteresować się Waszą muzyką? Jak definiujecie swojego słuchacza?

Ciężko jest sprecyzować potencjalnego fana. Najistotniejsze jest trafienie w gusta praktycznie każdego słuchacza, aczkolwiek to jest bardzo trudne. Wiadomo, nie ma co oczekiwać, że fani np. rapu, disco polo bądź muzyki ludowej będą głównymi odbiorcami ale patrząc na dotychczasowe reakcje na naszą twórczość sądzę, że prawie każdy mógłby znaleźć coś dla siebie. Zawsze znajdą się ludzie, którym nasza twórczość się spodoba ale będą też tacy, którzy nie będą pozytywnie do niej nastawieni. Jest to zupełnie naturalne. 

Czy EP-kę „Decadence” można traktować jako zapowiedź pierwszego dużego albumu? Planujecie w ogóle taką płytę?

Tak, jest to zapowiedź debiutanckiej płyty, którą mamy w planach. Na pewno utwory z „Decadence” znajdą się na większym albumie, prawdopodobnie w takiej formie w jakiej są, bądź lekko zmienionej. W tym momencie, ciężko to stwierdzić. Jak na razie jesteśmy na etapie tworzenia kolejnych kompozycji i można powiedzieć, że połowa drogi za nami, jeśli chodzi o ilość kawałków. Nie chcę zapeszać, ale mam głęboką nadzieje, że nasze plany dojdą do skutku.

Gdzie choćby w tej chwili można sprawdzić Waszą muzykę i bieżącą aktywność?

Głównie swoją uwagę i wszelkie działania promocyjne są ukierunkowane na media społecznościowe - Facebook’u i You Tube. Tam właśnie można znaleźć utwory z „Decadence” i ewentualne informacje wydarzeniach dotyczących Fever. Oto link do FB: https://www.facebook.com/feverstw/?fref=ts a tutaj do kanału na YT: 

https://www.youtube.com/channel/UCLLygoaOT91FtNN2XPyamiw 

Jak wygląda Wasza aktywność koncertowa?

Przez rok 2016 zagraliśmy około 10 koncertów przede wszystkim na lokalnych imprezach w swoim mieście oraz w okolicznych aglomeracjach. Mieliśmy również przyjemność występować w Tomaszowie Lubelskim podczas małego festiwalu „Tomaszów tworzy” oraz w Hrubieszowie. Nie jest to ogromna ilość występów w porównaniu do największych zespołów ale wydaje mi się, że jest to całkiem niezły wynik jak na pierwszy rok działalności. Na zbliżający się rok 2017 planujemy koncerty w okolicznych klubach oraz na różnego rodzaju imprezach. O tych będziemy informować na bieżąco. 

Wciąż jesteśmy w sferze podsumowań roku 2016. Potraficie wskazać 3 płyty polskich wykonawców wydane w tym roku, które uważacie za najważniejsze? Oczywiście, oprócz Waszej.

Jeśli chodzi o polskich artystów to największe wrażenie zrobiły na nas: Lady Pank – Miłość i władza, Coma – 2005 YU55, Luxtorpeda - MYWASWYNAS

Jak wyglądają Wasze plany na 2017 rok?

Jak już wspomniałem wcześniej, granie jak największej ilości koncertów, pisanie kolejnych kawałków oraz skończenie tych już rozpoczętych. Nie chcę zdradzać wszystkiego gdyż chcemy wykorzystać element zaskoczenia! 

Dziękujemy za rozmowę i ostatni słowo oddajemy Fever!

Dziękuje redakcji oraz pozdrawiam wszystkich czytelników w imieniu całego Fever. Zapraszamy do zapoznania się z naszą muzyką, odwiedzenia fan page’a na FB oraz kanału na YT.  

Wywiad z zespołem Fever" data-numposts="5">

Nadchodzące wydarzenia

15 Dec
Merry Christless - Behemoth i inni.

Progresja, Warszawa

16 Dec
Agnieszka Chylińska

Progresja, Warszawa

21 Dec
TwoSet Violin

Warszawa, Teatr Roma

Kup bilet