ALEX SKOLNICK TRIO zagrali w studiu Radia Kraków.

  • 29 March, 2025
  • Sobiesław Pawlikowski

Alex Skolnick to amerykański gitarzysta szerokiej publiczności znany głównie jako riffowi podpora trash-metalowej legendy – grupy TESTAMENT. Niemniej zainteresowania muzyczne tego instrumentalisty są szerokie – od wielu lat prowadzi sygnowane własnym nazwiskiem trio, z którym nagrał już sześć płyt i systematycznie okrąża świat koncertując w mniejszych i większych salach.

Dla mnie to już drugie spotkanie z tym składem na żywo, więc dobrze wiedziałem, jakiej uczty muzycznej się spodziewać. Poprzednio miałem okazję tego tercetu posłuchać w ramach świetnego cyklu Bochnia Rocks! jaki od ponad dekady w uroczym małopolskim mieście organizuje wraz z rodziną i przyjaciółmi Piotr Lekki – na co dzień gitarzysta TSA MNKWL. Tym razem Alex z kolegami wpadli do Krakowa i Warszawy, a ja miałem przyjemność posłuchać ich w świetnym akustycznie studiu im. Romany Bobrowskiej w budynku Radia Kraków.

Pretekstem do kolejnej trasy AST jest promocja najnowszej pełnowymiarowej płyty zatytułowanej „PROVE YOU'RE NOT A ROBOT” . Tak jak poprzednio Alex współpracuje tu z sekcją złożoną z wyśmienitych muzyków. Za perkusją zasiada Matt Zebroski – swojskie brzmienie nazwiska uzasadnia polskie pochodzenie rodziny bębniarza. Wyśmienity basista Nathan Peck zrezygnował z kontrabasu akustycznego, jaki przywiózł ze sobą na poprzednie polskie koncerty i skupił się na pięciostrunowej gitarze basowej, na której rewelacyjnie realizował zarówno motoryczny akompaniament, jak i wygrywając olśniewające solówki. Czasami niespodziewane – już na początku koncertu pedalboard Alexa na chwilę odmówił właściwej współpracy z właścicielem, co najpierw poskutkowało kilkudziesięcioma taktami bacówkowej solówki, po czym Skolnick z uśmiechem i w dowcipny sposób poprosił publiczność o chwilę przerwy na doprowadzenie połączeń efektów do właściwego porządku. 

Elektryczny bas być może spowodował u mnie wrażenie, że tym razem panowie zagrali jeszcze bardziej „funkowo i fusionowo” niż wtedy, gry ich słuchałem 9 lat temu w Bochni. Oprócz świetnych autorskich – acz inspirowanych choćby brzmieniami Chicka Corea czy Prince’a – kompozycji „Armando’s mood” czy „Conundrum” panowie sięgnęli do tego, z czego słyną – czyli autorskich wersji rockowych hitów – zabrzmiało choćby legendarne „Still loving you” z repertuaru „Scorpions” czy „Dream On” z biblioteki Aerosmith. Muzycy sięgnęli też po „Breakdown” Toma Petty’ego, przed którym Alex w zapowiedzi dał do zrozumienia, że nie jest specjalnie zachwycony obecną administracją kraju, w którym mieszka. Z kolei Zebroski na centralnym bębnie zestawu miał stylową naklejkę sugerującą co należy zrobić z pewną neofaszystowską partią z Niemiec, co nieźle komponowało się z światopoglądem szefa zespołu. W zasadzie ja akurat zgadzam się z oboma panami i cieszę się, że dzięki nim i dźwiękom, jakie dla nas przywieźli do Krakowa mogliśmy na niecałe dwie godziny zapomnieć o tym, o czym choćby goszczące nas Radio Kraków mówi w serwisach informacyjnych.

A po koncercie sytuacja dość typowa dla artystów zza Wielkiej Wody a rzadziej spotykana wśród ich rodzimych odpowiedników – zespół w komplecie zameldował się na stoisku z gadżetami i fonogramami chętnie „zbijając piątki” ze słuchaczami, podpisując się na wszystkim, co fani do podpisania podsunęli oraz robiąc pamiątkowe fotki z wszystkimi, którzy mieli na to ochotę.

Piękny wieczór. Mamy nadzieję, że Skolnick ze swoim trio wróci do Polski tak szybko jak się da, bo wieczorów z taką muzyką podaną w tak sympatyczny sposób nigdy za wiele. Dziękujemy organizatorom (Progresja) za możliwość uwiecznienia tria Skolnicka w pracy – niżej galeria dokumentująca ten ciekawy koncert.


ALEX SKOLNICK TRIO zagrali w studiu Radia Kraków." data-numposts="5">

Nadchodzące wydarzenia

13 Apr
Forever Nu! Festival: SLIP-NOT, Chop Suey, Spouky Kids, Korn Again

Klub Gwarek, Władysława Reymonta 17, 30-072 Kraków

Kup bilet