Amorphis na jedynym koncercie w Polsce
- 08 January, 2016
- Progresja Music Zone
Progresja Music Zone zaprasza na jedyny koncert w Polsce fiĹskiej grupy Amorphis, ktĂłry odbÄdzie siÄ 6. kwietnia we wrocĹawskim klubie Alibi!
SwojÄ muzycznÄ przygodÄ zaczynali, tworzÄ c muzykÄ osadzonÄ w klimatach death metalu, obecnie sÄ mistrzami melodyjnego death metalu. Idea zespoĹu zrodziĹa siÄ z inicjatywy perkusisty Jana Rechbergera oraz gitarzystĂłw Tomiâego Koivusaaria i Esy Holopainena w 1990 roku w Helsinkach. Na sukces nie musieli dĹugo czekaÄ. JuĹź rok po zawiÄ zaniu siÄ grupy, wydali oni swĂłj debiutancki krÄ Ĺźek The Karelian Isthmus (1992). NastÄpnie pojawiĹ siÄ, legendarny juĹź Tales From The Thousand Lakes (1994). Wraz z wydaniem Eclipse (2006), z Tomi Joutsenem na wokalu, rozpoczÄĹa siÄ nowa era w historii zespoĹu.
Mimo, zapeĹnionego koncertami na caĹym Ĺwiecie kalendarza, wrĂłcili do studia, by nagraÄ swĂłj dwunasty krÄ Ĺźek ze sĹynnym producentem Jensem Bogren (SOILWORK, KREATOR etc.) w Fascination Street Studio (Ărebro). Efekt dwumiesiÄcznej sesji nagraniowej, to ciÄĹźkie, melodyjne granie, zwane Under The Red Cloud. Podczas nagraĹ doĹÄ czyĹo kilkoro znanych muzykĂłw: Chrigel Glanzmann (ELUVEITIE) grajÄ c na flecie w âThe Four Wise Onesâ, âDeath Of A Kingâ i âTree Of Agesâ, Martin Lopez (ex- perkusista OPETH) odpowiedzialny za perkusjÄ w âDeath Of A Kingâ i Aleah Stanbridge (TREES OF ETERNITY) zaĹpiewaĹ goĹcinnie w âThe Four Wise Onesâ, âSacrificeâ i âWhite Nightâ.
âTo wielki zaszczyt mieÄ tak utalentowanych muzykĂłw, przy tworzeniu Under The Red Cloudâ, komentuje gitarzysta i zaĹoĹźyciel zespoĹu, Esa Holopainena. âKaĹźdy z nich daĹ fragment swojej osobowoĹci i charakteru we wĹaĹciwy sposĂłb.â
Proces nagrywania, byĹ dla Amorphis czasem niezwykle intensywnej pracy. âTo byĹ pierwszy raz, gdy obudziĹem siÄ o 08:00 rano, by zaczÄ Ä nagrywaÄ. NagrywaliĹmy od 8 rano, do 8 wieczorem, codziennie. ByĹo warto!â â kontynuuje gitarzysta. âTo byĹo wspaniaĹe doĹwiadczenie, a Jens przycisnÄ Ĺ nas, byĹmy grali bardziej agresywnie i pracowali dwa razy ciÄĹźejâ â dodaje perkusista Jan Rechberger.
âNowa pĹyta idzie w podobnym kierunku, co Circle, ale z drugiej strony mocno przypomina Elegyâ, ujawnia Holopainen. âIstnieje wiele róşnic w utworach, ale ogĂłlnie Under The Red Cloud tworzy dynamicznÄ i melodyjnÄ caĹoĹÄ.â DoskonaĹym dowodem na róşnorodnoĹÄ, jest pierwszy singiel Death of a King. Zaczyna siÄ orientalnÄ melodiÄ i perkusjÄ , co brzmi niezwykle energetycznie. NastÄpnie mamy âSacrificeâ, ktĂłre przypomina otwierajÄ ce krÄ Ĺźek Under The Red Cloud melodyjne intro.
TytuĹowy utwĂłr zostaĹ zdominowany, przez jednÄ z najbardziej agresywnych piosenek na pĹycie â The Four Wide Ones. Finalne White Night, to swoiste podsumowanie albumu, ĹÄ czy w sobie wszystkie wyjÄ tkowe elementy przewijajÄ ce siÄ przez caĹy krÄ Ĺźek. Pojawia siÄ tu orientalna melodia, kontrabas, bÄbny. âTo godne zakoĹczenie tej historii.â â dodajÄ muzycy.
Piosenki z nowego albumu zostaĹy napisane przez Pekka Kainulainen, jak na czterech poprzednich wydawnictwach. âPekka staĹ siÄ kimĹ w rodzaju ducha naszego zespoĹuâ â dodaje Holopainen. âJego teksty nie tworzÄ kompletnej fabuĹy, ale majÄ pewnÄ formÄ. Pekka opisuje takie rzeczy jak zjawiska naturalne, pory roku i ludzkiego umysĹu, podobnie jak w poemacie epickim Kalevala.â
JeĹli chodzi o okĹadkÄ, to wpisuje siÄ ona w typowy dla Amorphis liryczny styl. WizjÄ zespoĹu przeĹoĹźyĹ na papier francuski artysta Jean-Emmanuel âValnoir Simoulinâ (LAIBACH, PARADISE LOST, MORBID ANGEL i WATAIN). âValanoir wykonaĹ niesamowitÄ pracÄ. Kolory i motywy idealnie ilustrujÄ naszÄ najnowszÄ pĹytÄ.â â komentuje Esa.
Nie zapominajmy, Ĺźe zespóŠobchodzi w tym roku swoje 25. urodziny. Finowie z Amorphis ruszajÄ w trasÄ po Europie wiosnÄ 2016 roku. W ramach Under The Red Cloud Tour 2016 odwiedzÄ takĹźe PolskÄ (06.04.2016 Klub Alibi WrocĹaw).
âBÄdzie to najobszerniejsza trasa po Europie w naszej dotychczasowej karierze. Zabierzemy na niÄ wielu wspaniaĹych goĹci specjalnych. Szykujcie siÄ na peĹen rozmach! Do zobaczenia w trasie!â â kwituje Esa.
SwojÄ muzycznÄ przygodÄ zaczynali, tworzÄ c muzykÄ osadzonÄ w klimatach death metalu, obecnie sÄ mistrzami melodyjnego death metalu. Idea zespoĹu zrodziĹa siÄ z inicjatywy perkusisty Jana Rechbergera oraz gitarzystĂłw Tomiâego Koivusaaria i Esy Holopainena w 1990 roku w Helsinkach. Na sukces nie musieli dĹugo czekaÄ. JuĹź rok po zawiÄ zaniu siÄ grupy, wydali oni swĂłj debiutancki krÄ Ĺźek The Karelian Isthmus (1992). NastÄpnie pojawiĹ siÄ, legendarny juĹź Tales From The Thousand Lakes (1994). Wraz z wydaniem Eclipse (2006), z Tomi Joutsenem na wokalu, rozpoczÄĹa siÄ nowa era w historii zespoĹu.
Mimo, zapeĹnionego koncertami na caĹym Ĺwiecie kalendarza, wrĂłcili do studia, by nagraÄ swĂłj dwunasty krÄ Ĺźek ze sĹynnym producentem Jensem Bogren (SOILWORK, KREATOR etc.) w Fascination Street Studio (Ărebro). Efekt dwumiesiÄcznej sesji nagraniowej, to ciÄĹźkie, melodyjne granie, zwane Under The Red Cloud. Podczas nagraĹ doĹÄ czyĹo kilkoro znanych muzykĂłw: Chrigel Glanzmann (ELUVEITIE) grajÄ c na flecie w âThe Four Wise Onesâ, âDeath Of A Kingâ i âTree Of Agesâ, Martin Lopez (ex- perkusista OPETH) odpowiedzialny za perkusjÄ w âDeath Of A Kingâ i Aleah Stanbridge (TREES OF ETERNITY) zaĹpiewaĹ goĹcinnie w âThe Four Wise Onesâ, âSacrificeâ i âWhite Nightâ.
âTo wielki zaszczyt mieÄ tak utalentowanych muzykĂłw, przy tworzeniu Under The Red Cloudâ, komentuje gitarzysta i zaĹoĹźyciel zespoĹu, Esa Holopainena. âKaĹźdy z nich daĹ fragment swojej osobowoĹci i charakteru we wĹaĹciwy sposĂłb.â
Proces nagrywania, byĹ dla Amorphis czasem niezwykle intensywnej pracy. âTo byĹ pierwszy raz, gdy obudziĹem siÄ o 08:00 rano, by zaczÄ Ä nagrywaÄ. NagrywaliĹmy od 8 rano, do 8 wieczorem, codziennie. ByĹo warto!â â kontynuuje gitarzysta. âTo byĹo wspaniaĹe doĹwiadczenie, a Jens przycisnÄ Ĺ nas, byĹmy grali bardziej agresywnie i pracowali dwa razy ciÄĹźejâ â dodaje perkusista Jan Rechberger.
âNowa pĹyta idzie w podobnym kierunku, co Circle, ale z drugiej strony mocno przypomina Elegyâ, ujawnia Holopainen. âIstnieje wiele róşnic w utworach, ale ogĂłlnie Under The Red Cloud tworzy dynamicznÄ i melodyjnÄ caĹoĹÄ.â DoskonaĹym dowodem na róşnorodnoĹÄ, jest pierwszy singiel Death of a King. Zaczyna siÄ orientalnÄ melodiÄ i perkusjÄ , co brzmi niezwykle energetycznie. NastÄpnie mamy âSacrificeâ, ktĂłre przypomina otwierajÄ ce krÄ Ĺźek Under The Red Cloud melodyjne intro.
TytuĹowy utwĂłr zostaĹ zdominowany, przez jednÄ z najbardziej agresywnych piosenek na pĹycie â The Four Wide Ones. Finalne White Night, to swoiste podsumowanie albumu, ĹÄ czy w sobie wszystkie wyjÄ tkowe elementy przewijajÄ ce siÄ przez caĹy krÄ Ĺźek. Pojawia siÄ tu orientalna melodia, kontrabas, bÄbny. âTo godne zakoĹczenie tej historii.â â dodajÄ muzycy.
Piosenki z nowego albumu zostaĹy napisane przez Pekka Kainulainen, jak na czterech poprzednich wydawnictwach. âPekka staĹ siÄ kimĹ w rodzaju ducha naszego zespoĹuâ â dodaje Holopainen. âJego teksty nie tworzÄ kompletnej fabuĹy, ale majÄ pewnÄ formÄ. Pekka opisuje takie rzeczy jak zjawiska naturalne, pory roku i ludzkiego umysĹu, podobnie jak w poemacie epickim Kalevala.â
JeĹli chodzi o okĹadkÄ, to wpisuje siÄ ona w typowy dla Amorphis liryczny styl. WizjÄ zespoĹu przeĹoĹźyĹ na papier francuski artysta Jean-Emmanuel âValnoir Simoulinâ (LAIBACH, PARADISE LOST, MORBID ANGEL i WATAIN). âValanoir wykonaĹ niesamowitÄ pracÄ. Kolory i motywy idealnie ilustrujÄ naszÄ najnowszÄ pĹytÄ.â â komentuje Esa.
Nie zapominajmy, Ĺźe zespóŠobchodzi w tym roku swoje 25. urodziny. Finowie z Amorphis ruszajÄ w trasÄ po Europie wiosnÄ 2016 roku. W ramach Under The Red Cloud Tour 2016 odwiedzÄ takĹźe PolskÄ (06.04.2016 Klub Alibi WrocĹaw).
âBÄdzie to najobszerniejsza trasa po Europie w naszej dotychczasowej karierze. Zabierzemy na niÄ wielu wspaniaĹych goĹci specjalnych. Szykujcie siÄ na peĹen rozmach! Do zobaczenia w trasie!â â kwituje Esa.
PROGRESJA MUSIC ZONE - przestrzeĹ muzyczna z tradycjÄ
Fort Wola 22, 01-258 Warszawa