Dave Matthews Band speĹniĹ marzenie polskich fanĂłw
- 29 October, 2015
- Prestige MJM
AĹź trudno uwierzyÄ, Ĺźe na ten wieczĂłr najwierniejsi fani czekali ponad 20 lat! CieszÄ ca siÄ ogromnÄ popularnoĹciÄ w Stanach Zjednoczonych rockowa âmaszyna koncertowaâ Dave Matthews Band zagraĹa dziĹ w naszym kraju po raz pierwszy w swojej karierze. Znany z genialnych wystÄpĂłw na Ĺźywo zespóŠpodbiĹ serca okoĹo 8 tys. widzĂłw, zgromadzonych w gdaĹskiej hali Ergo Arena.  Â
Legendarny Matthews pojawiĹ siÄ na scenie Ergo Areny kilka minut po godzinie 19:30. Nim muzyk zdoĹaĹ przywitaÄ siÄ z polskÄ publikÄ , ta spontanicznie odĹpiewaĹa tradycyjne âSto lat!â na tysiÄ ce gĹosĂłw. NastÄpnie, widocznie zaskoczeni i uradowani artyĹci rozpoczÄli swoje show kultowym âDon't Drink The Waterâ. Â
PochodzÄ cy z Johannesburga 48-letni piosenkarz nie potrzebowaĹ wiele czasu, by zĹapaÄ Ĺwietny kontakt z polskimi fanami. Przywitanie z widowniÄ artysta rozpoczÄ Ĺ polskimi âCzeĹÄ, dobry wieczĂłr! DziÄkujÄ bardzoâ. Później byĹo juĹź tylko lepiej. Frontman przeprosiĹ PolakĂłw za to, Ĺźe dotarcie do naszego kraju zajÄĹo muzykom tak wiele czasu, na co zgromadzeni fani zareagowali owacjÄ braw. Kolejne godziny okazaĹy siÄ najlepszÄ rekompensatÄ tych wieloletnich oczekiwaĹ. Â
Â
Przez niespeĹna trzy godziny formacja nie schodziĹa ze sceny, zapewniajÄ c publicznoĹci solidnÄ dawkÄ rockowego brzmienia. WĹrĂłd utworĂłw, ktĂłre usĹyszeli fani znalazĹy siÄ m.in. â#41â, âWhen the World Endsâ, âDeath On The High Seasâ, âBig Eyed Fishâ, âYou Might Die Tryingâ, âGrannyâ oraz âSatelliteâ. Na koniec publicznoĹÄ doczekaĹa siÄ bisĂłw w postaci utworĂłw âThe Space Betweenâ, âTwo Stepâ, âCrushâ oraz âRapunzelâ.Â
W przerwach Matthews chÄtnie opowiadaĹ zabawne anegdoty, ujmujÄ c fanĂłw swojÄ bezpoĹrednioĹciÄ . AmerykaĹski zespóŠzaserwowaĹ Polakom specjalnie przygotowanÄ na ten wieczĂłr kompozycjÄ utworĂłw, wyselekcjonowanych z albumĂłw wydanych na przestrzeni niemalĹźe caĹej dziaĹalnoĹci artystycznej. Mocne rockowe brzmienie, ktĂłremu towarzyszyĹ ĹźywioĹowy wokal Matthewsa, uzupeĹniaĹy liczne utwory akustyczne. Na szczegĂłlnÄ uwagÄ zasĹuĹźyĹy rozbudowane partie solowe wszystkich muzykĂłw, a przede wszystkim imponujÄ ce wariacje Borda Tinsleya i perkusyjne solo Cartera Beauforda.  Â
Koncert zakoĹczyĹ siÄ peĹnym sukcesem, zarĂłwno pod wzglÄdem organizacyjnym jak i frekwencyjnym.Â
- WyjÄ tkowa, magiczna atmosfera tego koncertu i entuzjazm na twarzach tysiÄcy zgromadzonych fanĂłw nie pozostawia wÄ tpliwoĹci, Ĺźe zaproszenie do Polski formacji Dave Matthews Band byĹo doskonaĹym pomysĹem. ByliĹmy to winni wszystkim tym, ktĂłrzy od wielu lat pozostajÄ wierni fenomenalnej muzyce Dave'a Matthews'a. Amerykanie udowodnili Ĺźe sÄ muzycznÄ klasÄ samÄ w sobie - podsumowaĹ Janusz StefaĹski z agencji Prestige MJM, ktĂłra byĹa organizatorem koncertu.
Miejmy nadziejÄ, Ĺźe na kolejny wystÄp formacji Dave Matthews Band w naszym kraju polscy fani nie bÄdÄ musieli dĹugo czekaÄ!Â