Girl & Nervous Guy – muzycy znani z C.K.O.D i Oszibarack debiutują we wspólnym projekcie

  • 27 March, 2015
  • Warner Music Polska

Girl & Nervous Guy – muzycy znani z C.K.O.D i Oszibarack debiutują we wspólnym projekcie

Girl & Nervous Guy to debiut, natomiast grupę tworzą muzycy znani z zespołów: Husky, Oszibarack, C.K.O.D. i NOT - Patrycja Hefczyńska, Marcin Kowalski i Łukasz Klaus.

„Pomysł na wspólne granie urodził się w czasach, gdy nasze macierzyste zespoły wydawały pierwsze płyty, czyli prawie dekadę temu. Miał być dla nas odskocznią stylistyczną od tych projektów, a przemienił się we wspólną, muzyczną przygodę. Z założenia projekt był dwuosobowy. Piosenki powstawały na przestrzeni ostatnich kilku lat, w wolnych chwilach pomiędzy próbami, koncertami i nagrywaniem kolejnych płyt. W końcu przyszedł czas na podsumowanie naszej działalności w formie płyty. Po pierwszych próbach, stwierdziliśmy, że nie obejdzie się, bez prawdziwej perkusji i tak do zespołu dołączył Łukasz Klaus, perkusista C.K.O.D. i NOT”.

20 kwietnia nakładem Warner Music Poland ukaże się płyta „Shake the Tree”.

Tytuł to nawiązanie do indiańskiego przysłowia „Bądź wytrwały i bez przerwy potrząsaj drzewem, a zawsze z niego coś spadnie”


Na płycie znajdzie się dziesięć utworów:

„Puncak Jaya” - piosenka o dziewczynie zawsze wyruszającej do jakiegoś "gdzieś", najszczęśliwszej w drodze.

„Touch the Moon” - dlaczego wszystko we śnie zabiera tyle czasu? Ponoć śni nam się to, czego o sobie nie wiemy. I to, czego pragniemy...

„Tail” - to piosenka o byciu niepokornym, chodzeniu własnymi ścieżkami

„Good shoes” - to podróż w głąb siebie. Ciemne, wąskie tunele, pogłębiająca się ciemność i coraz mniej powietrza.

„Follow The Nose” - cokolwiek robisz, rób to dobrze, z pasją. Ważne jest, by wszystko robić bez poczucia obowiązku, zapomnieć o artystycznym nadęciu i dać się ponieść spontaniczności... dziecka!

„Lonely places” - zawsze mi się marzyło, żeby mieć przy sobie torbę, niezbyt dużą, żeby móc spakować się szybko i pójść przed siebie, do najbliższego portu, nie oglądając się za siebie i nie żałując tego, co się za sobą zostawia.

„Capa” - Robert Capa był poszukiwaczem przygód o niesamowitym zmyśle życia. Podróżował, kochał, tańczył. Do końca - bez stałego miejsca zamieszkania. Jeździł na wojny. Zamiast karabinu nosił aparat. Jego zdjęcia są jak wiersze pisane w mrocznych czasach.

„Muskoka” - lubię być w drodze. Wariuję w jednym miejscu, czasem wyjeżdżam, zawsze wracam. Tęsknota to marzenie o byciu gdzie indziej.

„Bella Tuk” - pochwała włóczęgi i swobody! Ten album nie mógłby się inaczej kończyć.

Tak podsumowuje płytę Patrycja Hefczyńska.

Girl & Nervous Guy – muzycy znani z C.K.O.D i Oszibarack debiutują we wspólnym projekcie" data-numposts="5">

Nadchodzące wydarzenia