Juvenaliowe wspomnienia -22.05 Strefa Plaża: Myslovitz, LemON
- 27 May, 2026
- Mikołaj Ochenduszko
22 maja 2026 roku Strefa Plaża AGH znowu pękała w szwach, bo ruszyły kolejne koncerty w ramach Juwenaliów Krakoskich. Trzeci dzień przyniósł mieszankę różnorodnych brzmień - od alternatywnego rocka, przez pop, aż po rap i elektronikę, więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Wieczór miał taki fajny, niepowtarzalny klimat, a na scenie co chwila pojawiali się artyści, którzy dawali z siebie wszystko i wnosili dużo żywiołowości.
Pierwszy wystąpił zespół Metro, który szybko rozgrzał publiczność swoją energią i nowoczesnym brzmieniem. Od samego początku było jasno, że stojący na scenie ludzie i widzowie świetnie na siebie reagują - nie trzeba było długo czekać na wspólne śpiewy i radosne okrzyki. Potem przyszła pora na LemON, który trochę przycisnął na emocje - Igor Herbut ze swoim charakterystycznym wokalem stworzył naprawdę klimatyczny występ. Były momenty spokojniejsze, ale też takie, które miały siłę, żeby wciągnąć wszystkich do tańca i głośnego śpiewania.
Kolejnym muzycznym punktem był Myslovitz - dla fanów polskiego rocka naprawdę duża gratka. Ich koncert obudził wśród publiczności sporo wspomnień, a przeboje leciały niemal bez przerwy, śpiewane przez większość zgromadzonych. Cała ta sceneria, klimat i muzyka sprawiły, że występ nabrał takiego sentymentalnego wymiaru, który zapadł w pamięć wielu osobom.
Największe show zostawił jednak na deser Tommy Cash, gwiazda i specjalny gość wieczoru. Estoński raper porwał wszystkich od pierwszych chwil - jego styl, charyzma i widowiskowy występ z mnóstwem efektów wizualnych totalnie rozgrzały publikę. Pod sceną ludzie bawili się aż do samego końca, a energia, jaka emanowała z tej imprezy, była naprawdę niezapomniana. Ten występ to było takie mocne zwieńczenie całego dnia, na które wszyscy czekali.
Podsumowując - trzeci dzień Juwenaliów w Strefie Plaża AGH pokazał, że muzyka naprawdę potrafi łączyć i każdy, niezależnie od gustu, znalazł tu coś dla siebie. No i co tu dużo mówić, zrobiło się całkiem głośno, kolorowo i naprawdę muzycznie!