Mary Komasa akustycznie w utworze âPoint of No Returnâ zapowiada jesiennÄ trasÄ koncertowÄ
- 07 October, 2015
- Warner Music Poland
Mary Komasa sama komponuje i pisze teksty. Nad brzmieniem jej debiutanckiego krÄ Ĺźka czuwaĹ znany producent muzyczny Guy Sternberg, ktĂłry pomĂłgĹ Mary stworzyÄ jej charakterystyczne brzmienie, uĹźywajÄ c do tego caĹego arsenaĹu oryginalnych instrumentĂłw i mikrofonĂłw z lat 60 i 70. Mary i Sternberg szybko znaleĹşli wspĂłlny jÄzyk - poĹÄ czyĹo ich podobne podejĹcie do nagrywania i wykonywania muzyki. Artystce zaleĹźaĹo na wykreowaniu brzmienia surowego, peĹnego szczerej, niezafaĹszowanej emocji, dziÄki czemu powstaĹ niezwykĹy zestaw utworĂłw, jednoczeĹnie bardzo zróşnicowany i spĂłjny, siÄgajÄ cy do ĹşrĂłdeĹ i nowoczesny. SĹychaÄ w nim echa muzyki gospel, bluegrass, klasycznego rocka, New Wave, czy ambitnej muzyki filmowej.
Najlepszym sprawdzianem czy piosenka dziaĹa, jest dla mnie wyobraĹźenie jej sobie pod napisami koĹcowymi do filmu. ZabierajÄ c siÄ do pisania utworu, zaczynam od siÄgania do wspomnieĹ. Staram siÄ stworzyÄ w wyobraĹşni filmowÄ sceneriÄ, ze mnÄ w roli gĹĂłwnej - mĂłwi o przebiegu swojego procesu twĂłrczego Mary Komasa.
Potem szukam zdania, hasĹa czy sĹowa, od ktĂłrego mogĹabym zaczÄ Ä pisanie. Na przykĹad: "Come", "Farewell", "Donât leave me here". Tak zaczyna siÄ kaĹźda z moich opowieĹci. Co staram siÄ nimi przekazaÄ? Ĺťe formujÄ nas wszystkie nasze Ĺźyciowe doĹwiadczenia, zarĂłwno te pozytywne jak i te, o ktĂłrych chcielibyĹmy zapomnieÄ. Zamiast staraÄ siÄ wymazaÄ je ze ĹwiadomoĹci, starajmy siÄ przekuÄ je we wĹasnÄ siĹÄ â dodaje artystka

14.10 â WrocĹaw / Stary Klasztor
16.10 â KrakĂłw/ Fabryka
17.10 â Warszawa / MiĹoĹÄ
10.11 â Katowice / Jazz Club Hipnoza
11.11 â ĹodĹş / Williamsburg
12.11 â GdaĹsk / Stary ManeĹź
13.11 â Szczecin / Hormon
12.11 â PoznaĹ / Eskulap
15.11 â Bydgoszcz / Savoy