Nowe oblicza metalu – Sylosis, Revocation, Distant i Life Cycles w klubie Kwadrat

  • 18 February, 2026
  • Michał Paterek

15 lutego 2026 roku w krakowskim klubie Kwadrat odbył się koncert czterech zespołów poruszających się w różnych odmianach ciężkiego grania. Na jednej scenie wystąpili: Life Cycles, Distant, Revocation oraz Sylosis jako gwiazda wieczoru.

Koncert rozpoczął się od występu Life Cycles. Teksańska załoga spójnie i konsekwentnie wykonała krótki, pobudzający set. Ich muzyka balansowała gdzieś pomiędzy crossover thrashem a momentami metalcore’em. Przepełnione breakdownami i ciężkimi, tłustymi riffami utwory szybko rozpaliły publikę. Ciekawym akcentem był hołd dla zespołu Pantera i odegranie słynnego solo wraz z breakdownem z utworu Domination, co tylko dodatkowo wzbudziło sympatię publiczności. Chociaż Life Cycles gościli w Polsce po raz pierwszy, podejrzewam, że zdecydowanie wrócą i spotkają się z jeszcze lepszym przyjęciem.

Następnie na scenie pojawił się Distant. Ich masywne, deathcore’owe brzmienie wyraźnie zmieniło klimat koncertu. Ciężkie, nisko strojone gitary w połączeniu z niskim, agresywnym wokalem odbijały się echem po ścianach klubu. Występ niczym walec z ciężarem i brutalnością „jechał” przez Kwadrat. Jednak Holendrzy zdawali się być nieco mniej atrakcyjni dla przybyłych niż poprzedni skład.

Revocation. Bostońska załoga grająca techniczny death metal. I słowo „techniczny” zdaje się być tutaj kluczowe. Kunszt gitarowy Dave’a Davidsona wybijał się na pierwszy plan podczas występu grupy. Złożone, dynamiczne i agresywne kompozycje zespołu, przetykane niekiedy imponującymi solówkami, postawiły całą salę na nogi, a tłum zagotował się w pogo i ścianach śmierci. Zespół obchodził swoje XX-lecie, prezentując materiał z różnych okresów działalności.

Jako ostatni na scenie pojawili się Sylosis, gwiazda wieczoru. Brytyjczycy od początku narzucili wysokie tempo, łącząc thrash metalową energię z nowoczesnym brzmieniem. Oprawa koncertu obfitowała w światła stroboskopowe, scenę skąpaną w monochromatycznym świetle oraz podążające za dźwiękiem blackouty. Członkowie zespołu byli bardzo energiczni, zauważalne było też to, że zwyczajnie czerpią frajdę z gry i interakcji z publicznością. Praktycznie od początku do końca angażowali widownię w występ.

Sylosis obecnie odbywa trasę promującą jeszcze nieukazany krążek zatytułowany The New Flesh. Podczas koncertu mieliśmy okazję wysłuchać już opublikowanych singli, jak i materiału, który dopiero znajdzie się na płycie. Ewidentnie zespół ma spore grono fanów w naszym kraju, czemu w zasadzie nie ma co się dziwić, gdyż ich muzyka, choć prezentuje nowoczesne nurty metalu, jest zróżnicowana, a kompozycje są dopracowane.

Wieczór w Kwadracie był solidną propozycją dla fanów cięższych brzmień – od wariatnów thrashu, przez deathcore, po techniczny death metal i thrash. Cztery różne zespoły, cztery różne stylistyki, wysoki poziom wykonania i dobra frekwencja pokazują, że stosunkowo młode zespoły i nowe oblicza metalu znajdują miejsce w sercach fanów ciężkich brzmień.

Dziękujemy Winiary Bookings za możliwość odkrywania nowych propozycji ze świata ciężkich brzmień.


Do "przewijania" zdjęć należy używać znaczników w dolnej części ramki (telefon, komputer) lub strzałek (komputer).
Nowe oblicza metalu – Sylosis, Revocation, Distant i Life Cycles w klubie Kwadrat" data-numposts="5">

Nadchodzące wydarzenia