Od reggae do jazzu. Paweł Kaczmarczyk Band pod TAURON Areną w Krakowie

  • 06 September, 2026
  • Tekst, zdjęcia: Sobiesław Pawlikowski

Po reggae i dubowych rytmach Dubermana oraz energetycznym koncercie Vavamuffin przyszedł czas na zdecydowaną zmianę muzycznego klimatu. Trzecim wykonawcą wydarzenia „Lato, reggae, jazz i trochę dobra od serca!” był Paweł Kaczmarczyk Band. Krakowski pianista i kompozytor Paweł Kaczmarczyk wraz ze swoim zespołem – Jacquesem Kubą Séguinem (trąbka), Andrzejem Święsem (kontrabasem), Sebastianem Frankiewiczem (perkusja) i Anną Gadt (śpiew) – zaprosił publiczność do świata współczesnego jazzu, w którym kompozycja spotyka się z improwizacją. Kaczmarczyk od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich pianistów jazzowych, cenionym za wirtuozerię i kreatywność.

Repertuar koncertu pokazał szerokie muzyczne zainteresowania lidera. Szczególnie ciekawie zabrzmiał projekt „VARS & KAPER – DeconstructiON”, w którym Kaczmarczyk sięga po twórczość Henryka Warsa i Bronisława Kapera, poddając ją współczesnej jazzowej reinterpretacji. To muzyka, w której znane melodie stają się punktem wyjścia do rozbudowanych improwizacji i dialogów między instrumentalistami.

Największe wrażenie robiła wirtuozeria całego zespołu. Jacques Kuba Séguin budował na trąbce pełne ekspresji, często bardzo swobodne frazy, Andrzej Święs zapewniał kontrabasową podstawę, która potrafiła w jednej chwili przejść od dyskretnego pulsu do mocnego, dynamicznego komentarza, znakomicie współpracująz z prezycyjnym perkusistą Sebastianem Frankiewiczem. Świetnie wypadła również Anna Gadt – jej mocny, charakterystyczny głos doskonale wpisywał się w jazzową formułę koncertu, a wokalne partie stawały się integralną częścią improwizacyjnych dialogów.

Nie sposób było nie zwrócić uwagi na samego lidera. Kaczmarczyk prowadził zespół niezwykle energetycznie i ekspresyjnie, reagując na każdy muzyczny impuls. Jego gesty, ruchy i sposób komunikowania się z instrumentalistami były niemal kolejnym elementem występu. Widać było, że nie tylko gra, ale również cały czas „pilnuje” dramaturgii koncertu, wskazuje muzykom kierunek i zostawia im jednocześnie dużo przestrzeni na własną interpretację.

Jazzowy finał okazał się więc mocnym kontrapunktem dla wcześniejszych reggae’owych koncertów. Duberman, Vavamuffin i Paweł Kaczmarczyk Band stworzyli tego dnia wyjątkowo różnorodny muzyczny zestaw – od jamajskich rytmów po współczesny jazz. A fakt, że wydarzenie miało również wymiar charytatywny, sprawił, że muzyka pod TAURON Areną miała tego dnia także bardzo konkretny, społeczny wymiar.

Zapraszamy do obejrzenia naszej galerii zdjęć z koncertu Pawła Kaczmarczyka Band. Fotograficzne relacje z występów Dubermana i Vavamuffin znajdziecie w naszych osobnych fotogaleriach.

Do "przewijania" zdjęć należy używać znaczników w dolnej części ramki (telefon, komputer) lub strzałek (komputer).
Od reggae do jazzu. Paweł Kaczmarczyk Band pod TAURON Areną w Krakowie" data-numposts="5">

Nadchodzące wydarzenia