Tłumy fanów w Tauron Arenie w Krakowie - OneRepublic wystąpił w Krakowie

  • 02 July, 2026
  • Klaudia Rakowska / fot. Artur Rakowski "KulturArt"

Choć ostatnie dni upływały pod znakiem rekordowych upałów, w ostatni wieczór czerwca to nie pogoda była głównym tematem. Prawdziwa temperatura zaczęła rosnąć dopiero wewnątrz Tauron Areny, gdzie tysiące fanów OneRepublic wypełniły halę po sam dach, czekając na występ zespołu, który przyjechał do stolicy Małopolski w ramach trasy koncertowej “From Europe With Love” .Od pierwszych chwil atmosfera przypominała festiwalowy finał, a nie dopiero początek wydarzenia. Wieczór otworzył występ supportu, którym był Daniel Godson, a chwilę później arena była już w pełni przygotowana na pojawienie się głównych bohaterów.

Na pierwszą eksplozję emocji nie trzeba było długo czekać. Już w trzecim utworze nad publicznością wystrzeliło konfetti, a Ryan Tedder z charakterystyczną dla siebie energią przemierzał scenę z tamburynem w dłoni, nieustannie nawiązując kontakt z fanami. Arena zamieniła się w jeden wielki chór. Od “Secrets”, przez “Run”, aż po kolejne utwory, podczas których tysiące osób śpiewały niemal każdy wers razem z zespołem.

Nie zabrakło też humorystycznych akcentów. W pewnym momencie ze sceny miał wystrzelić widowiskowy efekt pirotechniczny, który miał zwieńczyć jeden z utworów. Zamiast potężnej eksplozji publiczność usłyszała jednak jedynie niewielki huk i zobaczyła skromny błysk. Sytuacja tak rozbawiła Ryana Teddera, że przez dłuższą chwilę nie mógł powstrzymać śmiechu. Żartował z nieudanego efektu, czym tylko zyskał jeszcze większą sympatię publiczności. Arena odpowiedziała śmiechem i brawami, a drobna techniczna wpadka zamiast popsuć widowisko stała się jednym z bardziej autentycznych momentów wieczoru.

Ryan Tedder wielokrotnie zwracał się do publiczności po polsku, dziękując prostym “Dziękuję!”, które za każdym razem wywoływało entuzjazm fanów. Nie zabrakło również nawiązania do naszego dobra narodowego - pierogów, które stały się ulubionym przysmakiem całego zespołu. Na telebimach pojawił się krótki film z kadrami Krakowa, a wokalista przyznał, że miasto jest dokładnie tak piękne, jak o nim słyszał już od wielu lat.

Gdy wybrzmiały pierwsze dźwięki “Apologize”, trudno było usłyszeć wyłącznie głos Ryana Teddera. Niemal cała Tauron Arena śpiewała ten ponadczasowy przebój, a wokalista co chwilę odsuwał mikrofon od ust, pozwalając publiczności przejąć refren. Takie chwile najlepiej pokazują, dlaczego utwór mimo upływu lat wciąż pozostaje jednym z największych hitów OneRepublic.

Wieczór pełen był niespodzianek - od akustycznych wykonań “Halo”, “Bleeding Love” i “Lose Somebody”, po wyjątkowy moment, gdy Ryan Tedder wypatrzył w publiczności jedną z fanek, którą rozpoznawał z wielu wcześniejszych koncertów. Kobieta, dla której był to już setny występ OneRepublic, otrzymała wyjątkowy prezent - podpisaną koszulkę oraz symboliczny “dożywotni bilet” na wszystkie koncerty zespołu. Nie zabrakło również sportowego akcentu. Tedder wykopał w stronę publiczności trzy podpisane piłki, które trafiły do szczęśliwców na widowni, stając się jednymi z najbardziej nietypowych pamiątek tego wieczoru.

Finał należał do największych hymnów zespołu. “Counting Stars”, “I Don't Wanna Wait” i “If I Lose Myself” zamknęły wieczór, który bardziej przypominał wspólne święto niż klasyczny koncert. A kiedy wybrzmiały ostatnie dźwięki, trudno było oprzeć się wrażeniu, że Tauron Arena przez kilka godzin nie była tylko miejscem występu, stała się jednym organizmem, który oddychał tą samą muzyką.

Organizatorem koncertu było Live Nation.


Do "przewijania" zdjęć należy używać znaczników w dolnej części ramki (telefon, komputer) lub strzałek (komputer).
Tłumy fanów w Tauron Arenie w Krakowie - OneRepublic wystąpił w Krakowie" data-numposts="5">

Nadchodzące wydarzenia