UbiegĹoroczny festiwal w Jarocinie byĹ poczÄ tkiem drogi do powrotu Sweet Noise - wywiad z GlacÄ
- 13 June, 2016
- Prestige MJM
UbiegĹoroczny festiwal w Jarocinie byĹ poczÄ tkiem drogi do powrotu Sweet Noise.Â
Piotr âGlacaâ Mohamed, lider i wokalista zespoĹu Sweet Noise opowiada m.in. o kulisach reaktywacji zespoĹu Sweet Noise.
âPrzez wiele lat czekaliĹmy na to, aĹź nasze drogi ponownie siÄ zejdÄ
â - to twoje sĹowa. Co byĹo kropkÄ
nad âiâ, ktĂłry spowodowaĹ, Ĺźe ty i Magic postanowiliĹcie znĂłw spotkaÄ siÄ w Sweet Noise. Jakie argumenty zadecydowaĹy?
ByĹ taki moment. PisaĹem muzykÄ, ktĂłra pierwotnie miaĹa trafiÄ na mĂłj solowy projekt. PrzygotowywaĹem go przez wiele lat. PrĂłbowaĹem pracowaÄ z wieloma muzykami, gitarzystami. Ale generalnie nie uzyskiwaĹem tego efektu, ktĂłry by mnie zadowoliĹ. Nie osiÄ
gaĹem poziomu, do ktĂłrego byĹem przyzwyczajony przez caĹe lata. I wtedy â a miaĹo to miejsce jakieĹ trzy lata temu - zaczÄ
Ĺem myĹleÄ, Ĺźe jest czĹowiek, z ktĂłrym zawsze dobrze mi siÄ tworzyĹo. PotrafiĹ z myĹlÄ
o moim gĹosie, tworzyÄ gitarowe przestrzenie i struktury, ktĂłre mnie napÄdzaĹy. DawaliĹmy radÄ tworzyÄ razem kawaĹ dobrej, ciÄĹźkiej, ale mÄ
drej muzy. Powoli zaczÄĹo do mnie dochodziÄ, Ĺźe byÄ moĹźe tracimy coĹ fajnego...
ByÄ moĹźe to jest czas, by jeszcze napisaÄ razem jakÄ
Ĺ muzykÄ?
Nie rozmawialiĹmy naĹcie lat. To byĹo bardzo dĹugo. NapisaĹem do niego mejla, Ĺźe chciaĹbym zaprosiÄ go do paru kawaĹkĂłw jako wspĂłĹproducenta. I tak siÄ zaczÄĹo. WymieniliĹmy siÄ wtedy podkĹadami i bitami, nad ktĂłrymi pracowaĹem. Magic zaczÄ
Ĺ to produkowaÄ, nagrywaÄ gitary. To byĹ poczÄ
tek naszych rozmĂłw i nowych relacji. Szybko zauwaĹźyĹem, Ĺźe to muzycznie dobrze siÄ ukĹada. Nic nie straciĹo w ciÄ
gu tych lat.
Na ile wystÄp My Riot podczas ubiegĹorocznego Jarocin Festiwal, gdzie goĹcinnie na scenie pojawiĹ siÄ Magic, byĹ potwierdzeniem, Ĺźe powrĂłt do waszej wspĂłĹpracy w zespole Sweet Noise to dobry pomysĹ i jest na to zapotrzebowanie wĹrĂłd publicznoĹci?
Ten wystÄp moĹźna uznaÄ za faktycznÄ
kropkÄ nad âiâ. PrĂłby, ktĂłre wczeĹniej siÄ odbyĹy, utwory zagrane z nim po raz pierwszy od wielu lat, na pewno zyskaĹy na sile i wymowie. W Jarocinie byĹy wyjÄ
tkowe, nabrzmiaĹe emocjami. WyszliĹmy na scenÄ, zagraliĹmy to wszystko i wiedzieliĹmy, Ĺźe wspĂłĹpraca powinna byÄ kontynuowana, a zespóŠsiÄ odrodziÄ. Wtedy zaczÄ
Ĺ pojawiaÄ siÄ temat, Ĺźe to musi byÄ muzycznie najlepszy Sweet Noise w historii. I powinniĹmy popracowaÄ nad tym, aby zespĂłĹ, ktĂłry zĹoĹźymy, byĹ ewolucjÄ
i byĹ w stanie tak zagraÄ utwory jak Ĺźaden inny skĹad. Koncert w Jarocinie byĹ poczÄ
tkiem tej drogi. Później, gdy zaczÄ
Ĺem przyglÄ
daÄ siÄ swojej solowej pĹycie i rozwaĹźaÄ co robiÄ dalej: czy najpierw album solowy, a potem Sweet Noise, pojawiaĹo siÄ wiele myĹli. Ale zarĂłwno Magic jak i ja poczuliĹmy, Ĺźe kontekst sytuacyjny, czasowy, polityczny, kulturalny w Polsce jest odpowiedni do powrotu Sweet Noise. To jest waĹźny moment dla Polski i PolakĂłw. A my zawsze byliĹmy blisko. TworzyliĹmy muzykÄ, ktĂłra przez niektĂłrych nazywana jest ponadczasowÄ
. Teraz kiedy przygotowujemy tegoroczny koncert jarociĹski, zagraliĹmy juĹź pierwszÄ
z prĂłb, okazuje siÄ, Ĺźe dzisiaj takie utwory jak âManipulacjaâ, âJesteĹâ, âDzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidziszâ sÄ
utworami duĹźo bardziej aktualniejszymi niĹź wtedy, gdy byĹy pisane. Pomimo tego, Ĺźe wtedy robiĹy kolosalne wraĹźenie to utwĂłr âManipulacjaâ w tej chwili tak wpisuje siÄ w rzeczywistoĹÄ, Ĺźe ciarki przechodzÄ
po plecach.Â
W jakim miejscu dzisiaj znajduje siÄ Sweet Noise? Na ile jest to inny zespóŠod tego, ktĂłry zakĹadaĹeĹ 26 lat temu?
Na pewno jest inny. Wtedy to byĹ zespóŠw piwnicy w SwarzÄdzu, czy w poznaĹskich klubach, grajÄ
cy z takÄ
myĹlÄ
, by zrealizowaÄ pĹytÄ. A wczeĹniej marzyliĹmy po prostu, by zagraÄ kaĹźdy kolejny koncert. NapÄdzaĹa nas taka pierwotna energia i wiara w siĹÄ tego, co robimy. Dopiero później pojawiĹa siÄ pewnego rodzaju ĹwiadomoĹÄ tworzenia. To siÄ narodziĹo po napisaniu tekstĂłw na pierwszÄ
pĹytÄ âRespectâ. Sweet Noise ewoluowaĹ wtedy. A w tej chwili jest to zespĂłĹ, ktĂłry juĹź sobie ustawiĹ wysoko porzeczkÄ. Poprzez stosunkowÄ
niewielkÄ
iloĹÄ albumĂłw zyskaĹ staĹe miejsce w myĹlach i sercach sĹuchaczy. W tej chwili startujemy z innego âleveluâ. ZnaleĹşliĹmy ludzi, ktĂłrzy kochali naszÄ
muzÄ. W wiÄkszoĹci grajÄ
w Sweet Noise. WaĹźnÄ
w procesie powrotu naszego zespoĹu jest historia dwĂłch braci, ktĂłrzy w Poznaniu, w piwnicy, od lat âĹupaliâ numery Sweet Noise. BÄbniarz i gitarzysta. MĹodzi ludzi. Oni dobijali siÄ do mnie prawie przez rok. Ja zawalony pracÄ
staraĹem siÄ o tym pamiÄtaÄ, ale nie do koĹca to wychodziĹo. Kiedy pojawiĹa siÄ wizja, Ĺźe byÄ moĹźe coĹ zrobimy, pojechaĹem do nich na prĂłbÄ. Dali mi taki cios muzyczny, na same bÄbny i gitarÄ, bez elektroniki, basu, wokalu, Ĺźe oniemiaĹem. To byli ludzie z wielkÄ
pasjÄ
. Taki jest teĹź ten zespĂłĹ. Ludzie, ktĂłrzy otaczajÄ
z zewnÄ
trz Sweet Noise, m.in. od wizualizacji, od strony internetowej, to sÄ
osoby, ktĂłre zazwyczaj same siÄ zgĹaszajÄ
z przekazem typu âdaliĹcie mi kiedyĹ jakÄ
Ĺ energiÄ, teraz chcÄ byÄ czÄĹciÄ
tego teamu, by zrobiÄ razem coĹ waĹźnegoâ. To jest inny poziom, tak jeszcze nie pracowaliĹmy.Â
Przypomnijmy, Ĺźe podczas tegorocznej edycji Jarocin Festiwal zagrajÄ
m.in. Slayer, The Prodigy, Five Finger Death Punch, TSA, Farben Lehre, Oberschlesien, Luxtorpeda, Koniec Ĺwiata, Kabanos oraz Kobranocka. Bilety â jeszcze pĂłki co w niĹźszych cenach, gdyĹź przed samym festiwalem podroĹźejÄ
â moĹźna nabywaÄ poprzez stronÄ: www.prestigemjm.com, eBilet.pl, a takĹźe w sieci salonĂłw Empik na terenie caĹego kraju.