Warszawiacy tĹumnie powitali lato na Podzamczu
- 22 June, 2015
- materiaĹy prasowe
Warszawiacy tĹumnie powitali lato na Podzamczu
Energetyczne koncerty, retro zabawa, moc atrakcji ĹwiÄtojaĹskich, akrobacje orlikĂłw imponujÄ
cy pokaz pirotechniczny â tak StoĹeczna Estrada uczciĹa dwa jubileusze: 20. Wianki nad WisĹÄ
i swoje 60-te urodziny. Wczoraj na Podzamczu bawiĹo siÄ 100 tys. osĂłb!
- To byĹ wspaniaĹy dzieĹ i niezwykĹa noc. Mam nadziejÄ, Ĺźe energia, z ktĂłrÄ
wspĂłlnie powitaliĹmy lato w stolicy zostanie w nas jak najdĹuĹźej, bo to nie koniec rozrywek przygotowanych przez EstradÄ. Zapraszamy na kolejne atrakcje, ktĂłre oĹźywiÄ
Ĺźycie kulturalne na Podzamczu. Z okazji jubileuszu juĹź w lipcu rusza âDancing 60-leciaâ czyli potaĹcĂłwki na drewnianych podestach, ktĂłre wczoraj podbiĹy serca publicznoĹci, i wystawa poĹwiÄcona rozrywce w Warszawie w drugiej poĹowie XX wieku â mĂłwi Andrzej Matusiak, dyrektor StoĹecznej Estrady.Â
NajwiÄkszÄ
imprezÄ plenerowÄ
w mieĹcie zainaugurowaĹy juĹź o godz. 14 wydarzenia Pikniku ĹwiÄtojaĹskiego, ktĂłry w tym roku podzielony byĹ na trzy strefy â WisĹo Wianki, Retro Wianki i Eko Wianki. W Osadzie Kwiatu Paproci kolejki chÄtnych ustawiaĹy siÄ, by posĹuchaÄ od wróşek o przyszĹoĹci czytanej z runa leĹnego, wody i kwiatĂłw. W strefie WisĹo Wianki warszawiacy chÄtnie brali udziaĹ w malowaniu Ĺźagli, ktĂłre jeszcze tego dnia ruszyĹy w rejsy flisakami. ruszyĹy teĹź rejsy z flisakami i regaty soleckie. Eko Wianki wraz z FundacjÄ
Oddam Odpady uczyĹy kreatywnej ekologii, a gospodynie z Samsieczna zaprosiĹy wszystkich do wypiekania pysznych ciastek kupaĹek. Zgodnie ze ĹwiÄtojaĹskÄ
tradycjÄ
w ciastku kryĹa siÄ wróşba.
Wielkim wydarzeniem WiankĂłw nad WisĹÄ
okazaĹa siÄ uruchomiona po raz pierwszy Retro Scena â do ostatnich minut pary w kaĹźdym wieku taĹczyĹy na drewnianym podeĹcie w rytm przedwojennych warszawskich szlagierĂłw. Kapela Praska podpowiedziaĹa, jak siÄ bawiÄ â wszyscy mogli sprĂłbowaÄ swoich siĹ i nauczyÄ siÄ krokĂłw popularnych niegdyĹ stylĂłw tanecznych: sztajerka, szota czy polki z nogi. PrzemysĹaw Ĺmiech przypomniaĹ warszawskÄ
gwarÄ i w sĹowniku mieszkaĹcĂłw stolicy pojawiĹy siÄ nowe zwroty: chodzenie na ksiuty czy pĹywanie z walczykiem. ZachwyciĹ Janek MĹynarski i Warszawskie Combo Taneczne â piosenki z warszawskich podwĂłrek o damach w halkach i frajerach z fasonem rozbawiĹy publicznoĹÄ i wskrzesiĹy klimat przedwojennych ulic.Â
Przed koncertami na scenie gĹĂłwnej akrobacje na niebie w wykonaniu orlikĂłw rozpÄdziĹy chmury â samoloty ĹmigĹowe byĹy oddalone od siebie zaledwie o metr i leciaĹy z prÄdkoĹciÄ
450 km/h. TuĹź po pokazie rozpoczÄĹa siÄ muzyczna czÄĹÄ WiankĂłw nad WisĹÄ
, Pierwsza gwiazda - duet Rebeka, uraczyĹ widzĂłw dawkÄ
ĹwieĹźej, melodyjnej elektroniki. W trakcie koncertu trudno byĹo zĹapaÄ oddech!Â
ChwilÄ później na scenie pojawiĹ siÄ Maciej MaleĹczuk z zespoĹem Psychodancing, ktĂłry rozkoĹysaĹ publicznoĹÄ w rytm rozrywkowo-bluesowych, ostrych jak brzytwa utworĂłw z pĹyty âTÄczowa swastaâ.Â
Widzowie natychmiast dali siÄ uwieĹÄ kolejnym artystom i atmosferze specjalnego koncertu âDekady Estradyâ. Kompilacja polskich szlagierĂłw ostatnich szeĹciu dekad zaserwowana przez DJ-Ăłw z Soul Service i Break da Funk porwaĹa wszystkich do taĹca. UsĹyszeliĹmy takie przeboje jak âTak.. takâŚ, to jaâ Obywatela GC czy âLuciolÄâ Maanamu. Kultowe utwory zaĹpiewaĹy Halina FrÄ
ckowiak, Urszula Dudziak i Ania Rusowicz. PublicznoĹÄ dĹugo oklaskiwaĹa tancerzy z grupy Warszawski Funk i Art. Ballet Project, ktĂłrych barwne kostiumy i choreografia Ĺwietnie wpasowaĹy siÄ w klimat koncertu. FinaĹowy âSen o Warszawieâ zaĹpiewali wszyscy!
Po polskiej dawce legendarnych piosenek przyszedĹ czas na gwiazdÄ zagranicznÄ
wydarzenia czyli The Charlatans. Znakomity koncert potwierdziĹ, Ĺźe The Charlatans to kapela, ktĂłra Ĺwietnie sprawdza siÄ podczas wystÄpĂłw na Ĺźywo. Szarlatani rozgrzali publicznoĹÄ i sprawili, Ĺźe wszyscy zapomnieli o deszczu i ciemnych chmurach, ktĂłre na chwilÄ zakryĹy niebo .
FinaĹowy wystÄp naleĹźaĹ do GrubSona, ktĂłry na scenie pojawiĹ siÄ z Jareckim, DJ-em BRK i zespoĹem SANEPID. NiespodziankÄ
byĹ goĹcinny wystÄp Marceliny w utworze âJedna z planetâ. Kto zamierzaĹ powoli kĹaĹÄ siÄ spaÄ, musiaĹ odĹoĹźyÄ swoje plany na później, bo nikt tak nie potrafi rozbujaÄ publicznoĹci jak raper z Rybnika. Mimo późnej pory koncert zwiÄkszyĹ apetyt na dalszÄ
zabawÄ, publicznoĹÄ nie pozwalaĹa artystom zejĹÄ ze sceny, ĹpiewajÄ
c z GrubSonem kawaĹek âNa szczycieâ. Po pĂłĹnocy ruszyĹy fontanny z animacjÄ
StoĹecznej Estrady, a na niebie rozbĹysĹy oszaĹamiajÄ
ce bogactwem barw sztuczne ognie, zwiastujÄ
c dĹugo oczekiwane rozpoczÄcie lata.Â